Scenarzysta Aaron Sorkin chciał w najbliższej przyszłości ogłosić, kto zagra Steve'a Jobsa w filmie o tym samym tytule, ale ostatecznie będzie musiał ogłosić coś zupełnie innego. Sony, które do tej pory zajmowało się filmem biograficznym, zrezygnowało z tego i dało innym studiom możliwość przejęcia zdjęć do filmu. Powodem jest przede wszystkim spór pomiędzy Sony a reżyserem Dannym Boylem, który chciał rozpocząć zdjęcia już na przełomie stycznia i stycznia 2015 roku, podczas gdy Sony chciało to zrobić kilka miesięcy później. Boyle'owi nie wydaje się to jednak odpowiednie, gdyż rolę Steve'a Jobsa powinien obsadzić Michael Fassbender, który wiosną rozpoczyna zdjęcia do X-Men: Apocalypse.
Sony już jednak śledzi oferty innych studiów, a Universal podobno jest pierwszym z nich Studios, który wykazał bardzo duże zainteresowanie zakupem. Universal może nawet ogłosić zakup filmu jutro. Steve Jobs od Sony i możliwe, że zdjęcia do filmu rozpoczną się już w styczniu/styczeniu 2015 roku. Film jest oparty na książce biograficznej Waltera Isaacsona i przedstawia wydarzenia rozgrywające się tuż przed premierą trzech produktów, w tym premierę komputera NeXT Computer.
Prace nad filmem trwały trzy lata! Film będzie 100% ultraLegendarny i nagrodzony Oscarem Aron Sorkin napisał tak błyskotliwy i wymagający scenariusz, że każdy, kto doczytał go do końca, stopniowo się od niego odsunął. Reżyser i wielki fan AppZaczynając od Finchera, kończąc na DiCaprio, Chrisie Bale’u i samym SONY Pictures.
kostka: zdecydowanie masz rację :D