Bateria to rzecz, z którą Apple nie mogę w żaden sposób pochwalić jeśli chodzi o telefony iPhone. Z drugiej strony mamy do czynienia z faktem, że dzisiejsze technologie są w stanie wydłużyć czas pracy baterii o kilkanaście minut, a w najlepszym przypadku nawet o kilka godzin. To może być powód, dla którego Apple zdecydował się wykupić firmę Passif Semiconductor, która specjalizowała się w produkcji chipów komunikacyjnych małej mocy. Dokładniej, ta firma z Doliny Krzemowej postawiła na Bluetooth, czyli technologię, którą zobaczymy w iWatchu.
Firma ta, o której opinia publiczna może nie wiedzieć, opracowuje wersję Bluetooth o niskim poborze mocy, zwaną Bluetooth LE. Ta energooszczędna technologia idealnie nadaje się do różnych zastosowań miniurządzeń naturalnych, takich jak monitory zdrowia, akcesoria fitness i inne gadżety, które muszą zapewniać bardzo długi czas pracy baterii. Dokładnie tak jest. Applu, która podobno przygotowuje własny inteligentny zegarek o nazwie iWatch. Apple chce, aby to legendarne urządzenie wytrzymało przynajmniej 4-5 dni na jednym ładowaniu i pewnie dlatego zdecydował się wykupić Passif Semiconductor. Apple Nie chciał jednak ujawnić powodu zakupu, ale stwierdziła to jego rzeczniczka „Apple od czasu do czasu wykupuje mniejsze spółki technologiczne”. Jednak wcale nie bylibyśmy źli, gdyby Apple postanowiliśmy zastosować energooszczędną antenę Bluetooth również w telefonach iPhone, zwłaszcza jeśli mogą pomóc wydłużyć czas pracy baterii podczas korzystania z technologii Bluetooth, na przykład do udostępniania Internetu.