Ferrari ujawniło nie tylko nazwę swojego pierwszego całkowicie elektrycznego modelu, który będzieoneUjawniono nazwę Ferrari Luce, ale ujawniono również całe wnętrze. Zaprojektował je jeden z najsłynniejszych i najbardziej utytułowanych projektantów wszech czasów, Sir Jony IveCzłowiek stojący za kultowymi projektami firmy Apple i do 2019 roku pracował tam jako główny projektant, teraz stworzył coś zupełnie wyjątkowego. Miłośnicy produktów Apple, zwłaszcza iPhone, poczują się jak w domu w nowym Ferrari Luce – zwłaszcza jeśli nadal z sentymentem wspominają skeuomorfizm.
To właśnie skeuomorfizm Apple używałem go od pierwszego iPhone'a, czyli od pierwszego iOS (Następnie iPhone OS), aż do 2013 roku, kiedy to został zastąpiony tzw. płaskim designem. Skeumorfizm opiera się na zasadzie przekształcania elementów ze świata rzeczywistego do postaci cyfrowej, zachowując jednocześnie ich rzeczywiste właściwości wizualne. Na pierwszy rzut oka całe wnętrze Ferrari Luce opiera się na tej zasadzie. Chociaż wszystkie alarmy są cyfrowe, wyglądają na analogowe i trzeba przyznać, że Jony Ive Tutaj po raz kolejny zaprezentował swoje arcydzieło.
Ferrari poinformowało w komunikacie prasowym z okazji prezentacji wnętrza samochodu: „Każda część została zaprojektowana i skonstruowana z taką samą dbałością i precyzją – dyskretnie, celowo i funkcjonalnie. Wszystko idealnie do siebie pasuje, tworząc spójną estetycznie i funkcjonalnie całość, która zachowuje, a nawet potęguje emocje związane z jazdą Ferrari. To holistyczne podejście jest realizowane z niezwykłą starannością i celowo kształtowane przez jedne z najbardziej wpływowych postaci w dziedzinie wzornictwa technologicznego”.
Pan sam Jony Ive Następnie dodał: „Wszystko opiera się na funkcjonalności. Nie ma tu stylizacji ani ozdobników, ponieważ te elementy rozpraszają uwagę i nie mają długoterminowej wartości”.
Oprócz szczegółów wnętrza i ujawnienia tego, co Jony Ive Nad czym pracowaliśmy w ostatnich latach, wiemy również, że samochód będzie napędzany czterema synchronicznymi silnikami elektrycznymi z magnesami trwałymi. Podobna technologia jest stosowana w Formule 1. MaxMoc maksymalna przekroczy tysiąc koni mechanicznych, samochód będzie mógł przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 2,5 sekundy, a prędkość maksymalna zostanie ograniczona elektronicznie do 310 km/h.
Środkowy wyświetlacz z uchwytem wygląda dość tandetnie, ale poza tym działa zaskakująco dobrze. Piękna kierownica w stylu retro i połączenie analogu z cyfrą są świetne, szkoda, że inni nie biorą z niej przykładu i nie forsują tego wszędzie, tylko po prostu display display display.
Świetnie dla mnie. W środku widać, jak Apple zmieniło się od czasów Ivo i czego obecnie brakuje...
Denerwuje mnie też to, że będę musiała rozbić skarbonkę :(