Apple rozwija technologię AI, która konwertuje zwykłe zdjęcia na modele 3D. Innowacja obiecuje szybkie i dokładne wyniki nawet bez specjalistycznego sprzętu.
Może cię zainteresować
Apple W nowym artykule badawczym opisuje technologię, która umożliwia tworzenie realistycznego modelu 3D obiektu na podstawie zaledwie kilku zwykłych fotografii. Metoda ta, zwana „3D Gaussian Splatting with DiT”, wykorzystuje zaawansowane uczenie maszynowe i stanowi znaczący postęp w stosunku do poprzednich podejść.
Badania dokumentują system, który może generować trójwymiarowe reprezentacje ze źródeł, takich jak obrazy ze zwykłych iPhone kamery. Celem jest uproszczenie całego procesu rekonstrukcji 3D bez konieczności używania specjalistycznego sprzętu lub wykonywania dużej liczby obrazów z różnych kątów.
Czym jest rozpryskiwanie Gaussa?
Metoda ta wykorzystuje koncepcję „splattingu” – rozprzestrzeniania danych trójwymiarowych na płaszczyznę dwuwymiarową, przy jednoczesnym zachowaniu iluzji głębi i przestrzenności. Apple udoskonalono to podejście poprzez dodanie tzw. modelu DiT (Denoising Diffusion Transformer), który optymalizuje rozmieszczenie poszczególnych punktów 3D podczas uczenia.
Rezultatem jest znacznie szybsza i dokładniejsza konwersja zdjęć 2D na pełnoprawny model 3D. Według badań Apple Ich metoda jest jakościowo zbliżona do fotogrametrii, ale ma znacznie niższe wymagania co do danych źródłowych i mocy obliczeniowej.
Gdzie to jest? Apple nagłówek?
Choć nie jest to jeszcze technologia dostępna komercyjnie, jej potencjalne zastosowania są szerokie – od poprawy funkcji Apple Vision Pro, poprzez rzeczywistość rozszerzoną aż po zaawansowane narzędzia dla twórców treści lub e-commerce. Przyszłe zastosowanie w aplikacjach iPhone lub iPada.
Apple w ostatnich latach intensywnie inwestowała w badania nad sztuczną inteligencją, a ta praca jest kolejnym dowodem na to, że firma nie chce zostać w tyle. Wyniki tego badania są publicznie dostępne na portalu arXiv.